Poprawić skuteczność. Sokół jedzie do rozpędzonych Czarnych Połaniec
Przed nami jeden z najkrótszych wyjazdów w tym sezonie. Już w najbliższą sobotę nasz Sokół Kolbuszowa Dolna zagra na wyjeździe z Czarnymi Połaniec. Bliska odległość to dobra wiadomość, gorsza to ta, że nasz rywal jest ostatnio w bardzo dobrej formie.
Czas przerwać złą passę. To hasło na pewno będzie towarzyszyć Sokołowi Kolbuszowa Dolna, który w ostatnich tygodniach wpadł w dołek. Nasza drużyna od kilku tygodni nie tylko nie może zapunktować, ale również strzelić bramki. – Problem jest w skuteczności – mówił trener Radosław Sekuła po przegranym 0:1 meczu z Naprzodem Jędrzejów. – Tworzymy sobie sytuacje, ale nie potrafimy ich później zamienić na bramki – analizował.
To prawda. W rzeczonym meczu z drużyną z Jędrzejowa Sokół stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji, ale po żadnym ze strzałów piłka nie znalazła się w siatce. Duża też w tym zasługa bramkarza Naprzodu, który w Kolbuszowej zagrał świetne spotkanie.
Teraz czas na kolejne wyzwanie. W najbliższą sobotę o godzinie 14:30 Sokół Kolbuszowa Dolna zagra na wyjeździe z Czarnymi Połaniec. Ekipa prowadzona przez naszego byłego trenera – Sebastiana Rygułę – jest ostatnio w bardzo dobrej formie. W październiku są niepokonani, zdobyli 7 punktów, a w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe aspirującą do awansu drużynę Wiślanie Master Way Skawina.
Początek tego spotkania w najbliższą sobotę o godzinie 14:30.

