Po meczu ze Spartą Kazimierza Wielka

Zwycięstwo w ostatniej chwili. Gol Michała Musika na wagę kompletu punktów

Kamień z serca – w tych krótkich słowach można podsumować wyjazdowy mecz Sokoła w Kazimierzy Wielkiej. Podopieczni trenera Sławomira Szeligi wygrali zasłużenie, ale gola na wagę kompletu punktów zdobyli w samej kocówce.

Wygrana przyszła jednak po męczarniach. Sokół Kolbuszowa Dolna miał przewagę właściwie od początku spotkania, stwarzał sobie okazje, mógł otworzyć wynik, ale zawsze czegoś brakowało.

Raz strzał był niecelny, raz świetnie interweniował bramkarz, a innym razem w ostatnich chwili strzał był blokowany przez obrońców. Gospodarze mieli całe mnóstwo ambicji i robili co mogli, żeby choć jeden punkt pozostał w Kazimierzy Wielkiej.

To im się prawie udało. Piszemy „prawie”, ponieważ gola dającego zwycięstwo Sokół zdobył w 90.minucie. Właśnie w samej końcówce gola z rzutu karnego zdobył Michał Musik i zapewnił swojemu zespołowi niezwykle cenne punkty.

Podopieczni trenera Sławomira Szeligi mają na koncie 18 punktów i tracą już tylko jedno „oczko” do 15. w tabeli Stali Kraśnik. Przy szczęśliwym zbiegu okoliczności może to być miejsce, które da utrzymanie w Betclic 3 Lidze.

Najbliższy mecz już w ten piątek. Sokół Kolbuszowa Dolna podejmie na Stadionie Miejskim Wisłokę Dębica. Początek meczu o godzinie 15:45.

Sparta Kazimierza Wielka – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Musik 90’.

Sokół: Gliwa – Rębisz, Kapuściński, Wołowiec, Cyganowski – Maj (80 Skupiński), Wiktor, Serwiński, Posłuszny (55 Kitliński) – Mikrut (61 Khorolskyi) – Musik. Trener Sławomir Szeliga.