Sokół Kolbuszowa Dolna Star Starachowice

Porażka, która boli. Star lepszy od Sokoła

To nie tak miało być. Nasza drużyna zagrała naprawdę dobre spotkanie z dużo wyżej notowanym Starem Starachowice, a mimo wszystko musiała przełknąć gorycz porażki. O wszystkim zdecydowało tak naprawdę kilka minut.

Szkoda tej porażki. Oczywiście każdej porażki szkoda, ale zdecydowanie łatwiej przyjąć taką, w której było się zdecydowanie słabszym. W tym przypadku tak nie było. Sokół Kolbuszowa Dolna grał dobry, wyrównany mecz, a strzelony gol był podkreśleniem przewagi, którą drużyna trenera Szeligi osiągnęła w pierwszym kwadransie drugiej połowie.

Gola dla Sokoła zdobył Patryk Kapuściński. Był to klasyczny gol po zamieszaniu w polu karnym po wrzutce z rzutu rożnego. W tym zamieszaniu najlepiej odnalazł się nasz obrońca, który pewnym i mocnym strzałem pokonał bramkarza przeciwników.

Niestety, Sokół z prowadzenia cieszył się tylko kilka minut. Już w 65.minucie gola „stadiony świata” zdobył Orlik, a trzy minuty później było już 1:2 po bramce Winsztala. Do końca meczu wynik już nie uległ zmianie. Star Starachowice wygrał i wywiózł z Kolbuszowej Dolnej cenne 3 punkty.

Z kolei Sokół został z niczym, choć zagrał naprawdę niezły mecz. Punktów szkoda tym bardziej, że w kolejnym meczu będzie o nie bardzo ciężko. Już w najbliższy piątek Sokół Kolbuszowa Dolna zagra u siebie z liderem Betclic 3 Ligi – Avią Świdnik.

Początek tego meczu w piątek (1 maja) o godzinie 17:00.

Sokół Kolbuszowa Dolna – Star Starachowice 1:2 (0:0)

Bramki: 1:0 Kapuściński 59, 1:1 Orlik 66-wolny, 1:2 Winsztal 68.