Kacper Gierlicki

Remis z niedosytem. „W drugiej połowie byliśmy bliżej”

Sezon Betclic 3 Ligi rozkręcił się na dobre. Za nami już niemal półmetek rundy jesiennej. W najbliższy weekend odbędzie się bowiem już 8.kolejka rozgrywek. W jej ramach Sokół Kolbuszowa Dolna zagra na wyjeździe z Koroną II Kielce.

W poprzedniej kolejce nasza drużyna zremisowała bezbramkowo ze Starem Starachowice. Był to drugi z rzędu taki wynik Sokoła, bo kolejkę wcześniej w takim samym stosunku zakończył się mecz z Podlasiem Biała Podlaska.

Ogólnie Sokół nie stracił już bramki od prawie 300 minut. Do dwóch bezbramkowych remisów należy bowiem dołożyć jeszcze wygraną 2:0 nad Siarką Tarnobrzeg oraz fakt, że poprzedni gol został stracony w 69.minucie meczu z Wieczystą II Kraków.

Ogromna w tym zasługa naszej obrony i bramkarzy – Patryka Kusaka oraz Kacpra Gierlickiego, który zastąpił Kusaka w meczu ze Starem. Dla Kacpra był to debiut w naszych barwach w meczu Betclic 3 Ligi. W poprzednim sezonie grał w Izolatorze Boguchwała i LKS-ie Czeluśnica.

– Jestem z siebie dumny, że udało mi się zadebiutować na tym poziomie. Tym bardziej cieszy, że udało się utrzymać czyste konto przez cały mecz – powiedział po spotkaniu dla Korso Kolbuszowskie.

Do pełni szczęścia w debiucie zabrakło tylko zwycięstwa. – Brakło tej bramki – przyznał Kacper. – Byliśmy w drugiej połowie znacznie bliżej. Fajnie, że jest ten jeden punkt, aczkolwiek wszyscy jesteśmy nie do końca zadowoleni z rezultatu tego spotkania.  Uważamy, że mamy jeszcze dużo rzeczy do poprawy, żeby to wszystko lepiej funkcjonowało – dodał.

Teraz przed Sokołem mecz w Kielcach. Podopieczni trenera Sławomira Szeligi w najbliższą sobotę zagrają w sobotę z Koroną II. Rezerwy ekstraklasowicza w dotychczasowych siedmiu spotkaniach zdobyły cztery punkty.

Na ten dorobek składa się jedno zwycięstwo, jeden remis i pięć porażek.

Początek meczu Korona II Kielce – Sokół Kolbuszowa Dolna w najbliższą sobotę o godzinie 12:00.