Lider zatrzymany w Kolbuszowej. Sokół zdobywa cenny punkt
Jak rozpoczynać majówkę, to tylko w ten sposób. Sokół Kolbuszowa Dolna sprawił sporą niespodziankę i zremisował z Avią Świdnik. Ozdobą tego meczu była piękna bramka Szymona Serwińskiego.
Jak rozpoczynać majówkę, to tylko w ten sposób. Sokół Kolbuszowa Dolna sprawił sporą niespodziankę i zremisował z Avią Świdnik. Ozdobą tego meczu była piękna bramka Szymona Serwińskiego.
Patrząc na tabelę, będzie to najtrudniejszy przeciwnik. Już 1 maja nasz Sokół Kolbuszowa Dolna zagra u siebie z Avią Świdnik – liderem Betclic 3 Ligi i ćwierćfinalistą STS Pucharu Polski.
To nie tak miało być. Nasza drużyna zagrała naprawdę dobre spotkanie z dużo wyżej notowanym Starem Starachowice, a mimo wszystko musiała przełknąć gorycz porażki. O wszystkim zdecydowało tak naprawdę kilka minut.
„To będzie bardzo ważny mecz” – to sformułowanie na stałe już przylgnęło do naszej drużyny. Bo tak naprawdę każdy mecz, każdy punkt jest niezwykle cenny w końcowej walce o utrzymanie w Betclic 3 Lidze.
Kontynuujemy serię meczów za „6 punktów”. Po ubiegłotygodniowej wygranej nad Stalą Kraśnik, teraz czeka nas spotkanie z kolejnym sąsiadem w tabeli. W sobotę zmierzymy się na wyjeździe z Cracovią II.
Takiego meczu potrzebowała nasza drużyna. Po trudnym, ciężkim spotkaniu Sokół Kolbuszowa Dolna wygrał ze Stalą Kraśnik i awansował na 15.miejsce w ligowej tabeli. Gola dającego wygraną zdobył Jakub Zych.
To będzie mecz z dużym ciężarem gatunkowym. W sobotę zmierzą się sąsiedzi w tabeli Betclic 3 Ligi – Sokół Kolbuszowa Dolna podejmie Stal Kraśnik. Stawką będą bardzo ważne 3 punkty.
To był już kolejny taki mecz. Sokół Kolbuszowa Dolna mimo naprawdę solidnej gry nie jest w stanie zdobyć nawet punktu. Tym razem o jednego gola lepsza była Pogoń-Sokół Lubaczów.
Betclic 3 Liga nie odpoczywa nawet w święta. W Wielką Sobotę nasza drużyna zagra z Pogonią-Sokołem Lubaczów. Początek tego spotkania o godzinie 14:00.
Za nami już piąta wiosenna kolejka Betclic 3 Ligi. Nie była ona szczęśliwa dla naszego zespołu, który przegrał z Wisłoką Dębica. – Nie może tak być, że jeden mecz wygrywamy, potem kolejny przegrywamy – mówił po tym spotkaniu trener Sławomir Szeliga.