Z Chełmianką Chełm bez argumentów
To była wymagająca końcówka rundy. Sokół Kolbuszowa Dolna w ostatnim meczu w 2025 roku przegrał z Chełmianką Chełm 0:3. Mecz ze względu na panujące warunki atmosferyczne odbył się w Mielcu.
Już przed meczem było wiadome, że przed Sokołem trudne zadanie. Chełmianka Chełm to czołowa drużyna Betclic 3. Ligi, która celuje w awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Nic dziwnego, w ich składzie grają zawodnicy, którzy jeszcze niedawno grali w ekstraklasie. W tym gronie są byli zawodnicy Stali Mielec – napastnik Paweł Tomczyk i skrzydłowy Maksymilian Banaszewski.
Początek to potwierdził. Już w 5. minucie Chełmianka Chełm wyszła na prowadzenie. Po wrzutce z rożnego piłka spadła pod nogi niepilnowanego Huberta Krawczuna, który nie miał już problemu z pokonaniem naszego bramkarza, Kacpra Piechoty.
W kolejnych minutach przewaga Chełmianki rosła. Goście mieli sporo sytuacji, przeważali, ale w pierwszej połowie nie potrafili jej przekuć w kolejne gole. Albo bowiem szwankowała skuteczność, albo w bramce dobrze zachowywał się Kacper Piechota.
Ogólnie widać jednak było, że walczą ze sobą zespoły z dwóch różnych biegunów jeśli chodzi o miejsce w tabeli Betclic 3. Ligi.
W drugiej połowie Chełmianka dopięła swego. Gola na 0:2 z rzutu karnego zdobył Bartłomiej Korbecki. Chwilę wcześniej na tym zawodniku został podyktowany faul w polu karnym. Faulującym był Kacper Piechota.
Sokół też jednak potrafił tworzyć swoje okazje. Dobry strzał oddał chociażby Filip Mikrut. Niestety, żadna próba naszego zespołu nie znalazła drogi do bramki gości.
Wynik został ustalony w 80.minucie. To wtedy w zamieszaniu w polu karnym Sokoła najlepiej odnalazł się Ishmael Baidoo i zdobył bramkę na 0:3. Tym samym zakończyliśmy granie w 2025 roku.
Sokół Kolbuszowa Dolna zimować będzie na 17.miejscu w tabeli Betclic 3. Ligi. Pierwsza „wiosenna” kolejka już na przełomie lutego i marca 2026 roku.
Sokół Kolbuszowa Dolna – Chełmianka Chełm 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Krawczun 4, 0:2 Korbecki 54 z rzutu karnego, 0:3 Baidoo 80.

